Jeden z najbardziej typowych symptomów nadchodzącego końca lata zaczyna być widoczny na rozległych przestrzeniach wiejskich w Polsce. Na rozległych polach oraz rozległych łąkach w całym kraju da się już zauważyć charakterystyczne zgromadzenia bocianów, które tworzą tak zwane sejmiki. Specjaliści nie mają żadnych wątpliwości co do tego, że masowy przelot w kierunku afrykańskiego kontynentu rozpocznie się w tym roku szybciej niż w poprzednich sezonach.

Wczesne oznaki wielkiej wędrówki

Obserwatorzy przyrody zwracają uwagę, że ptaki te gromadzą się w większych grupach już teraz, co zwykle zdarza się dopiero pod koniec sierpnia lub na początku września. W wielu regionach kraju, od Warmii po Podkarpacie, widać setki osobników stojących na ugorach i pastwiskach, gdzie wspólnie przygotowują się do długiej podróży. Takie zachowanie wskazuje na to, że warunki pogodowe oraz dostępność pożywienia skłaniają je do wcześniejszego wyruszenia w drogę.

Przyczyny wcześniejszej migracji

Eksperci podkreślają, że tegoroczne lato charakteryzowało się nieco innymi warunkami niż zazwyczaj. Wyższe temperatury w lipcu oraz mniejsza ilość opadów spowodowały, że żerowiska bocianów zaczęły wysychać szybciej. W efekcie ptaki muszą wcześniej opuścić tereny lęgowe, aby zdążyć dotrzeć do swoich zimowisk w Afryce przed nadejściem niekorzystnej pogody. Dodatkowo prognozy meteorologiczne wskazują na możliwe ochłodzenie już w drugiej połowie sierpnia, co może przyspieszyć decyzję o wyruszeniu w podróż.

Wielu ornitologów zaznacza, że bociany białe są bardzo wrażliwe na zmiany klimatu i potrafią dostosować termin migracji do aktualnych warunków środowiskowych. W tym roku sejmiki rozpoczęły się nawet o dwa tygodnie wcześniej niż średnia z ostatnich dziesięciu lat. Na niektórych łąkach można zobaczyć całe rodziny, w których dorosłe osobniki uczą młode techniki lotu oraz pokazują im, jak korzystać z prądów powietrznych podczas długiej wędrówki.

Przygotowania do afrykańskiej podróży

Przed wyruszeniem w drogę ptaki intensywnie żerują, aby zgromadzić zapasy tłuszczu potrzebne na pokonanie tysięcy kilometrów. Widać je na świeżo skoszonych polach, gdzie wyszukują owady, żaby oraz drobne gryzonie. Rolnicy z różnych części Polski zauważają, że bociany coraz częściej pojawiają się w pobliżu gospodarstw, korzystając z resztek po żniwach. Takie zachowanie jest typowe dla okresu poprzedzającego migrację i potwierdza, że ptaki są już w fazie intensywnego przygotowania.

Specjaliści z polskich stacji ornitologicznych monitorują te zgromadzenia i zbierają dane na temat liczebności oraz kondycji ptaków. Wstępne obserwacje wskazują, że populacja bocianów w tym sezonie jest stabilna, a młode osobniki dobrze radzą sobie z nauką lotu. Dzięki temu szanse na pomyślne dotarcie do Afryki pozostają wysokie mimo wcześniejszego terminu wędrówki.

Podsumowując, tegoroczne bocianie sejmiki są wyraźnym sygnałem, że natura reaguje na zmieniające się warunki pogodowe. Wielka migracja do Afryki rozpocznie się wcześniej niż zwykle, a obserwatorzy będą mogli śledzić ten niezwykły spektakl już w najbliższych tygodniach.

Zrodlo: zero.pl